Antyforum

Pełna wersja: The Prodigy - Invaders must die
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Po lekturze wątku płyta roku podjąłem się tematu grupki z tematu i ich najnowszego dziecka. Mam nadzieje, że w taką muze też wchodzicie Wink Otóż jak pamiętam za młodu jak się bujałem po bytomskich kultowych knajpkach zawsze każdy z gatunku "inny niż dyskomuł" miał respekt dla prodigy. Więc jak ktoś zna ich nowe dzieło niech się wypowie. Bo po dwóch bodajże płytach byłem bardzo zgorszony co do poziomu. Ale ten krążek pozwala wierzyć, że powróci stare dobre Prodigy z ich starych, dobrych wydawnictw. Co nie zmienia faktu, że przegryzłem pare razy tego cdka i stwierdzam jednoznacznie, że kixxxxxx ass Big Grin
Muszę powiedzieć, że po pierwszych przesłuchaniach nie "powaliła" mnie na kolana ale spojrzałam na nią inaczej gdy uslyszałam zespół na Openerze Smile Chociaz i tak jakoś najbardziej kojarzą mi się z piosenką Firestarter Smile I już jestem w stanie znowu posłuchać "Omen" bo za dużo było go w mediach Smile
Przekierowanie