04.02.2010, 11:38
Witam serdecznie!
Chciałbym prosić wszystkich forumowiczów o pomoc, w zebraniu kasy na operację nóg, dla byłej czynnej ratowniczki Krynickiej Grupy GOPR.
Ewelina uległa wypadkowi przy ćwiczeniach ratownictwa z powietrza - skacząc z pokładu śmigłowca, złamała obie nogi.
Niestety, skok był tak niefortunny, że długotrwałe leczenie w kilku miastach w Polsce, nie przyniosło rezultatów, a jest jeszcze gorzej niż być powinno.
Sam jestem ratownikiem GOPR, wiem ile dla mnie znaczy ten honor, wyróżnienie.
Ewelina straciła zdrowie, ponieważ chciała być jeszcze lepszą w ratowaniu życia ludzkiego.
Wszystkie potrzebne informacje są na specjalnej stronie internetowej http://www.chcechodzic.pl.
Można skontaktować się również ze mną poprzez gadu gadu 7395950.
Wiem, że akurat przy rozliczaniu się z Urzędem Skarbowym, zalewają Was prośby o odliczenie tego 1% podatku na tą, czy na inną osobę/fundację, ale myślę, że Ewelina przez to co robiła - bardzo dobrze zresztą, zasługuje na pomoc.
Jak na razie mamy 30 tysięcy złotych, czyli na operacje połowy jednej nogi...
[attachment=555]
Chciałbym prosić wszystkich forumowiczów o pomoc, w zebraniu kasy na operację nóg, dla byłej czynnej ratowniczki Krynickiej Grupy GOPR.
Ewelina uległa wypadkowi przy ćwiczeniach ratownictwa z powietrza - skacząc z pokładu śmigłowca, złamała obie nogi.
Niestety, skok był tak niefortunny, że długotrwałe leczenie w kilku miastach w Polsce, nie przyniosło rezultatów, a jest jeszcze gorzej niż być powinno.
Sam jestem ratownikiem GOPR, wiem ile dla mnie znaczy ten honor, wyróżnienie.
Ewelina straciła zdrowie, ponieważ chciała być jeszcze lepszą w ratowaniu życia ludzkiego.
Wszystkie potrzebne informacje są na specjalnej stronie internetowej http://www.chcechodzic.pl.
Można skontaktować się również ze mną poprzez gadu gadu 7395950.
Wiem, że akurat przy rozliczaniu się z Urzędem Skarbowym, zalewają Was prośby o odliczenie tego 1% podatku na tą, czy na inną osobę/fundację, ale myślę, że Ewelina przez to co robiła - bardzo dobrze zresztą, zasługuje na pomoc.
Jak na razie mamy 30 tysięcy złotych, czyli na operacje połowy jednej nogi...
[attachment=555]