04.06.2010, 21:24
Widziałem na własne oczy jaka to jest tragedia. Sam miałem problemy z dojazdem do pracy bo były podtopienia. Ale kurwa jak sobie czyta artykuł na GW o klechach którzy mówią, że to wina ludzi (przez pryzmat samolotów które robią burze) to mnie rozpierdala. Sorry za przekleństwa ale chyba nie chce być częscią takiego społeczeństwa
http://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa...oduja.html
P.S. A co tam powkurwiajcie się jak ja
http://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa...oduja.html
P.S. A co tam powkurwiajcie się jak ja
