27.10.2006, 20:30
Wczoraj gościem Piotra Gembarowskiego był wiceszef klubu parlamentarnego PiS – Tomasz Markowski. Tak się składa, ze słuchałam, co takiego „prawdziwego” powie człowiek z partii rządzącej…i zawiodłam się. Właściwie to utwierdziłam się w powszechnym przekonaniu, jednak politycy nie potrafią powiedzieć nawet kilku prostych słów…które będą prawdą. Oczywiście na „tapecie” był temat ustawy antyaborcyjnej. Na temat rozpowszechniania środków antykoncepcyjnych, polityk nie chciał się wypowiadać, co akurat mnie nie dziwi), sam dodał, że chciałby, aby ich dostępność była taka…by każdego, kto ma na to ochotę było stać na ich zakup. A co z becikowym…tego nie wie nikt, chyba nawet sam Markowski…