21.01.2007, 22:40
Takie właśnie pytanie postawił Krzysztof w tym tygodniu.
Muszę przyznać, że kiedy słuchałem audycji tylko dla muzyki wydawało mi się, że te wszystkie pytania i dyskusje są bezcelowe bo przecież zawsze mówiono o rzeczach oczywistych, natomiast od pewnego czasu, od kiedy zacząłem zastanawiać się co odpowiedzieć, ja, wygadany na maksa koleś, czasem nie potrafię znaleźć języka w gębie.
Czy działam w dobrej wierze kierując się zawsze uczciwymi motywami? Myślę, że tak, choć muszę się pilnować. Wiele moich działań służy tylko dążeniu do moich własnych celów, czasem zauważam, że na drodze do mojego własnego szczęścia leży kilka potrąconych przeze mnie osób. Staram się tego nie robić, ale czasem widzę, że działania w dobrej wierze, dotyczą tylko działania w mojej własnej wierze.
a jak jest z wami? zapraszam do dyskusji...
Muszę przyznać, że kiedy słuchałem audycji tylko dla muzyki wydawało mi się, że te wszystkie pytania i dyskusje są bezcelowe bo przecież zawsze mówiono o rzeczach oczywistych, natomiast od pewnego czasu, od kiedy zacząłem zastanawiać się co odpowiedzieć, ja, wygadany na maksa koleś, czasem nie potrafię znaleźć języka w gębie.
Czy działam w dobrej wierze kierując się zawsze uczciwymi motywami? Myślę, że tak, choć muszę się pilnować. Wiele moich działań służy tylko dążeniu do moich własnych celów, czasem zauważam, że na drodze do mojego własnego szczęścia leży kilka potrąconych przeze mnie osób. Staram się tego nie robić, ale czasem widzę, że działania w dobrej wierze, dotyczą tylko działania w mojej własnej wierze.
a jak jest z wami? zapraszam do dyskusji...