Antyforum

Pełna wersja: Płyty Twoich ulubionych wykonawców kórych byś NIE polecił.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
No i tu ciekawostka. Bo zawsze sie pisze o tych najlepszych, najbardziej znanych płytach, tych kóre są ahh i ohh. A ja mam prośbe żeby wpisywać w tego posta tytuły płyt wykonawców których sie lubi, kocha, szanuje ale mimo wszystko mają płyte która sie nie podoba i warto by było np. ostrzec kogoś żeby na tą mine nie wlazł i okrążał ja szerokim łukiem. Z moich propozycji to mam np.

Paradise Lost "Host" - DM-2, sorry ale to juz mamy
Joe Satriani "Engines of Creation" - hmm... , naprawde szkoda czasu
Lake of Tears " "The Neonai" - dyskotece dziękujemy
Manilla Road "CIRCUS MAXIMUS" - juz sam tytuł dużo mówi
Metallica "St.Anger" - i w tym momencie podpadam wielu osobą ale dla mnie to gniot i tyle ( no, oprocz tyt. utworu )
Ph34r
Jeszcze by sie coś znalazło ale ... teraz WY.

ps. Ten sam temat zalozylem kiedys na inny forum i sie b.dobrze przyjol, zobaczymy tu.
Hey "Music" - jak uwielbiam hey, tak nie znoszę piosenek z tej płyty.
Myslovitz "Skalary mieczyki neonki" - może miało to być coś nowego i lepszego, ale mnie muzyka instrumentalna nie rusza.
Wszystkie płyty Wilków od czasu reaktywacji-porażka.

Nic mi na razie nie przychodzi do głowy. Chyba szybko wyrzucam takie plyty z pamięci.Po prostu wybieram te które lubię..
KAT - MIND CANIBALS - nie moge strawić tego nowego wokalisty Romek wróć! Party
KULT "Your Eyes" zdecydowanie najsłabsza płyta KULTu nie poleciłbym, jest taka bez wyrazu jak dla mnie
jeśli juz rozmawiacie na temat "muzycznych prezentów dla wroga" Ninjato polecałbym płytę zespołu Pink Floyd o nazwie "Ummagumma" (czy jakoś tak....) skręt kiszek,niestrawność żołądka i odruch pawny gwarantowany.... to jest dopiero gniot!!!!!!!!!!!!
eMOTIVe - APC - oprócz "Passive"!!! - tragedia jakaś przecież, ale to efekt robienia płyt, bo wytwórnia kazała.... Metallica też - wiadomo - ale nie St. Anger, Kandi - skąd Ci się to wzięło? Loada nie trawię.
A wzielo sie, ojjj wzielo. Chodz jeszcze St. Anger moge przejs ( przy calym szacunku dla kapeli ) to juz naprawde ciezka przeprawa dla mnie jest S&M. Normalny shit na kółkach !!!
eMOTIVe - APC - zgadazam sie. Sztuka dla sztuki.
Ale zwróć uwagę, że S&M się świetnie OGLĄDA - uwielbiam patrzeć, jak ukulturalnione dziewczynki piłują skrzypeczki, a publiczność ryczy "Master of Puppets I'm pulling your strings"... Yeeeeaaaaah!!!! Nie przesadzaj - ma to pewien surrealistyczny klimat Wink
Zgadzam się z Magdaleną. Płyty Load i Reload, w moim odczucią, są najsłabsze w dorobku Metallicy.

Magdalena napisał(a):
Nie przesadzaj - ma to pewien surrealistyczny klimat


Magdaleno jesli u Ciebie to wywoluje ciarki to ja tego nie zmienie i nawet bym nie zamierzal. Mnie to poprostu nie rusza a takie kawalki jak juz wspomniany "Master ..." dla mnie zostaly okaleczone. Co z tego ze dobra kapela i dobra orkiestra, mi to poprostu nie pasuje. Z tej plyty to "Nothing" jeszcze jedynie jasno wypada. Zostalo Im jeszcze zrobic "bez produ", hyhyhy. Ale nie mialo byc przegadywanek.
Wink

Czekam na kolejne wasze propozycje do omijania ich szerokim łukiem.

Stron: 1 2 3 4
Przekierowanie