Tytuł: Inevitable
Zespoły: Zero Procent
Wytwornia: Equilibrecords
Premiera: 16.08.2007
Data dodania: 16.08.2007
Oglądano: 836

Recenzja:

Dlaczego Zero a nie 100%?...
... zacząłem się zastanawiać kiedy po raz pierwszy włączyłem tą płytę. Pierwsze dźwięki ("Not strong enough") wbiły mnie po prostu w fotel. Już od początku wiedziałem, że pisanie tej recenzji zajmie mi nieco więcej czasu bo oprócz standardowego "rozbierania" krążka na części pierwsze postanowiłem, że przyjrzę mu się nieco bliżej, spróbuje porządnie wsłuchać się i przeżyć tą płytę. A jest na czym ucho zawiesić. Swobodne, melodyjne, momentami bardzo ciężkie brzmienie to chyba najkrótsza a zarazem bardzo trafna charakterystyka tego albumu. Słuchając go możemy doszukać się bardzo wielu korzeni, którymi mogli inspirować się muzycy. Jednak mimo tego, że kilka utworów zaklasyfikować możemy jako hardrock, grunge czy bluesrock całej płycie nie można zarzucić braku oryginalności. Do bardzo dobrze zgranego zespołu dochodzi bowiem głos Kamila Franczaka. Jak zauważyłem w kilku innych recenzjach, pozbawiona rock'n'rollowej chrypki, łagodna barwa budzi wiele kontrowersji. Przyznam jednak, że mnie takie połączenie przypadło do gustu. Kamil sprawdza się zarówno w utworach szybkich jak i tych bardziej nastrojowych. Bo tak naprawdę nie da się jednoznacznie określić tempa tej płyty. Zaraz po wspomnianym wyżej, dynamicznym i ciężkim, "Not strong enough" usłyszymy nastrojową balladę "Colourless picture" (to akurat mój ulubiony kawałek na tej płycie). Kolejny utwór to tytułowy "Inevitable" - i znowu przyspieszamy. Muzyczna sinusoida kończy się zabawnym kawałkiem "Teen's view". Kiedy ja dochodzę do tego momentu nie mogę zrobić nic innego jak tylko po raz kolejny nacisnąć play i Wam radzę zrobić to samo. Zero Procent - "Inevitable" to dobra płyta. Polecam ją wszystkim znudzonym "wiecznymi legendami polskiego rock'n'rolla". Czasem warto skupić się na młodych, wykonawcach, dać im szansę i kupić płytę - bywa tak, że można się bardzo pozytywnie zdziwić, kiedy po włączeniu słyszymy kawał naprawdę dobrego grania.
Podsumowując - Zero Procent - "Inevitable" - szczerze polecam.
Skończyłem śpiewać i idę spać...

P.S. Swoją drogą zastanawiam się czy taki tytuł płyty to prorocza zapowiedź nieuniknionego sukcesu na polskim rynku muzycznym. Jeżeli o mnie chodzi to życzę wszystkiego najlepszego i polecam Katowice jako miejsce do koncertowania:)

1

Utwory:


Napisał(a): onan