Tytuł: Wszystko jedno
Zespoły: Happysad
Wytwornia: S.P. Records
Premiera: 01.07.2004
Data dodania: 23.08.2006
Oglądano: 1976
Recenzja:
Recenzja:
''Wszystko jedno'' to debiutancka płyta Happysad. Mówi się, że to ''gorsza wersja Pidżamy Porno'', z czym się nie zgadzam. Z pewnością chłopaki wiele zaczerpnęli z ich muzyki, podczas wspólnych koncertów, jednak czy to kopia? Pidżama Porno to historia, Happysad dopiero zaczyna i trzeba im pozwolić się rozwinąć, a nie przekreślać.
Płyta zawiera 14 kawałków i bonus z dosyć kontrowersyjnym refrenem. ''Jeszcze,jeszcze'' to jedyna ballada na płycie, bo koncertowego przeboju ''Zanim pójdę'' do owych nie można raczej zaliczyć. Najbardziej wyróżnia się ''Psychologa'' z aktualnym, ''mocno pojechanym'' tekstem. Do mnie przemawia każda piosenka: muzyką, czy tez tekstem-wszystko jedno, ważne, że przemawia. Happysad się wyróżnia wśród grup młodego pokolenia, jedną, istotną rzeczą: powerem. To taka siła, która wznosi słuchacza na wyżyny swych doznań. Oprócz tego bije od nich optymizmem i wywołują uśmiech na twarzy (nawet gdy śpiewają: ''kiedyś kupię nóż i powyrzynam wszystkich wkoło''). Krótko mówiąc: działają na zmysły, na wrażliwość ludzką (taką czy siaką .. każdy chyba posiada). Sami przetestujcie. Mnie się do dzisiaj nie znudziła i daje jej najwyższe referencje.
Czy to Pidżama Porno, czy też nie ,jedno jest pewne: i Pidżama Porno kiedyś ze sceny zejdzie, a już dziś ma godnego zastępcę. Oby tak dalej!
''Wszystko jedno'' to debiutancka płyta Happysad. Mówi się, że to ''gorsza wersja Pidżamy Porno'', z czym się nie zgadzam. Z pewnością chłopaki wiele zaczerpnęli z ich muzyki, podczas wspólnych koncertów, jednak czy to kopia? Pidżama Porno to historia, Happysad dopiero zaczyna i trzeba im pozwolić się rozwinąć, a nie przekreślać.
Płyta zawiera 14 kawałków i bonus z dosyć kontrowersyjnym refrenem. ''Jeszcze,jeszcze'' to jedyna ballada na płycie, bo koncertowego przeboju ''Zanim pójdę'' do owych nie można raczej zaliczyć. Najbardziej wyróżnia się ''Psychologa'' z aktualnym, ''mocno pojechanym'' tekstem. Do mnie przemawia każda piosenka: muzyką, czy tez tekstem-wszystko jedno, ważne, że przemawia. Happysad się wyróżnia wśród grup młodego pokolenia, jedną, istotną rzeczą: powerem. To taka siła, która wznosi słuchacza na wyżyny swych doznań. Oprócz tego bije od nich optymizmem i wywołują uśmiech na twarzy (nawet gdy śpiewają: ''kiedyś kupię nóż i powyrzynam wszystkich wkoło''). Krótko mówiąc: działają na zmysły, na wrażliwość ludzką (taką czy siaką .. każdy chyba posiada). Sami przetestujcie. Mnie się do dzisiaj nie znudziła i daje jej najwyższe referencje.
Czy to Pidżama Porno, czy też nie ,jedno jest pewne: i Pidżama Porno kiedyś ze sceny zejdzie, a już dziś ma godnego zastępcę. Oby tak dalej!
Utwory:
- Cd.
- Czysty jak łza
- Zanim pójdę
- Hymn 78
- Partyzant K
- Noc jak każda inna
- Jeszcze, jeszcze
- Czarownicy pies
- Ostatni blok w naszym mieście
- Ja do Ciebie
- Wrócimy tu jeszcze
- Tak mija czas
- Psychologa
- Jeśli nie rozjadą nas czołgi
- Wszystko jedno
Napisał(a): Darka


![[skomentuj]](/szablony/antyportal/obrazki/skomentuj.gif)