Nazwa: Bullet For My Valentine
Kraj: Wielka Brytania
Miejscowość: Bridgend/Walia
Data: 26.08.2006
Oglądano: 2838

Biografia:

Nie tak dawno, bo w 1998 roku trójka młodych ludzi postanowiła założyć zespół. Początkowo przybrali nazwę Jeff Killed John i grali covery takich legend, jak Nirvana , czy Metallica.

Pięć lat później postanowili nagrać swoje pierwsze demo i zaistnieć w muzycznym świecie, jednak, jak to czasem bywa pojawiły się pierwsze kłopoty. Skład opuścił basista Nik Cradle. W dodatku nad zespołem ciążyło widmo kłótni i rozpadu...


Sytuacja uległa drastycznej zmianie, gdy do Matta Tuck'a i Michaela Padget'a dołączył Jason James, wówczas grupa pod szyldem Opportunity In Chicago wróciła do grania, by ostatecznie przyjąć wdzięczną nazwę Bullet For My Valentine. Ich wspólna działalność w 2004 roku zaowocowała podpisaniem kontraktu z Visible Noise Records. A później było z górki...Upłynął zaledwie miesiąc i Bullet... wydali swoja pierwszą EP-kę "Hand Of Blood" na której znalazło się pięć utworów. Tytułowa piosenka jest doskonale znana wielbicielom gier komputerowych, gdyż znalazła została zamieszczona na soudtracku do "Need For Speeed - Most Wanted"

Później chłopcy w pocie czoła pracowali nad nowym materiałem... pod koniec 2005 roku ukazała się ich pierwsza, długogrająca płyta "The Poison", której producentem był Colin Richardson znany z pracy z takimi zespołami jak Machine Head, Napalm Death, Canibal Corpse, czy Sepultura. Okazało się, że wszyscy amatorów "trucia się" jest wielu...Płyta została bardzo ciepło przyjęta...dotarła do 20 miejsca brytyjskiej listy przebojów, co nie jest częste jeśli chodzi o nieznane nikomu ekipy reprezentujące metalową scenę. Każdy następny singiel, poprawiał wyniki poprzedniego. Wkrótce na głowy kwartetu spadły laury i zaszczyty. Grupa została nagrodzona w kategorii najlepszego debiutanta w Wielkiej Brytanii przez magazyn "Kerrang". Nie mogli również narzekać na koncertowy nieurodzaj, prócz swojej pierwszej brytyjskiej trasy, która cieszyła się ogromna popularnością wystąpili między innymi na Metal Hammer Golden Gods Awards, Reading oraz na Day of Rock organizowanym właśnie przez magazyn "Kerrang". Sami widzicie, że nie jest to byle kapela...Każdy kto lubi mocne, rockowe brzmienie nie powinien pogardzić Bullet For My Valentine. Jak mówi wokalista Matt "To, co odróżnia nas od innych kapel, to wierność metalowym korzeniom. Kurczowe trzymanie się agresywnego i brutalnego stylu. Jednocześnie jednak potrafimy pisać dobre, chwytliwe piosenek. Zgrabne melodie są niezbędne. A wtedy, wystarczy, aby za to wszystko odpowiedzialny był młody i świetnie wyglądający rockowy zespół z początku XXI wieku. Taka kombinacja nie może zawieść." Hmmm...nic dodać, nic ująć...


Szczerze polecam skosztowanie "Trucizny", nie obawiajcie się...czasami bywa ona słodka, czasami cierpka...ale warto spróbować: Taste it! W toksyczne upojenie doskonale wprowadza was "Intro". Ono przygotuje wasze uszy na muzyczna torturę wybornymi dźwiękami...Zamknijcie oczy...wyostrzcie słuch i dajcie ponieść się fali dźwięków!

Ale uwaga będzie ostro...szybko z transu przebudzi was ..."Her Voice Resides"...mmm sama śmietanka...i tak przez sześć kawałków...jak będziecie mieli już dość jazdy bez trzymanki uspokoi was "All These Things I Hate (Revolve Around Me)" , w następnych grają , jakby wolniej...ale to nie oznacza, że gorzej... cały cykl zamyka "The End" ...gwarantuję, że będziecie mieli niedosyt i zaaplikujecie sobie kolejną porcję trucizny...


(Za wikipedia.pl
muzyka.gery.pl
bulletformyvalentine.freehost.pl)

1

Skład:

  1. Matthew "Matt" Tuck śpiew, gitara elektryczna
  2. Michael "Padge" Padget gitara elektryczna
  3. Jason "Jay" James gitara basowa
  4. Michael "Moose" Thomas perkusja

Dyskografia:

  1. Bullet for my Valentine (EP) (2004)
  2. The Poison (LP) (2005)

Napisał(a): Ether Komentarze [2]